JOSEPH PLISCH



Joseph Plisch

Joseph Plisch

Joseph Plisch

Joseph Plisch
fot.archiwum rodzinne

Joseph urodził się 18 marca 1887 roku, we wsi Oratsche (Oracze) koło Toszka. Ojciec Josepha, Johann Plisch był wędrownym młynarzem i rodzina często zmieniała miejsce zamieszkania. Przez długi okres czasu nie mogłam odnaleźć aktu urodzenia Josepha, nikt w rodzinie nie wiedział gdzie mieszkali Plischowie w latach 1885 - 1889. Poszukiwania dotyczące rodziny Plisch prowadziłam z moją mamą. Nie mając pomysłu gdzie szukać danych o urodzeniu Josepha, postanowiłyśmy napisać do wszystkich Urzędów Stanu Cywilnego pomiędzy Rokiciem a Zabrzem (wiedziałyśmy że w 1885 roku rodzina mieszkała w Rokiciu koło Koźla a w 1889 już w Zabrzu). Ku naszej ogromnej radości, otrzymałyśmy odpowiedź z USC w Toszku. Do listu dołączona była kserokopia aktu urodzenia Jospeha Plisch, syna dzierżawcy młyna Johanna i Marii z.d. Nierychły. Z aktu wynikało że Joseph Plisch urodził się w miejscowości Oratsche koło Toszka. Odnalezienie tego dokumentu to duży skuces w moich poszukiwaniach genealogicznych.

Jako mały chłopiec (miał dwa lata kiedy rodzina kolejny raz się przeprowadziła) Joseph mieszkał z rodzicami w Małym Zabrzu a lata szkolne spędził w Rybniku. Następnie wyjechał do Wrocławia, gdzie zamieszkał ze swoją siostrą Martiną i jej mężem Gustavem. We Wrocławiu, pracował w Starostwie Miejskim na stanowisku drugiego rachmistrza.

Zachowała się duża ilość zdjęć wykonanych przez Jospeha, stąd należy wnioskować że fotografia była jednym z jego hobby. Często odwiedzał rodzinę. Gościł także u swej siostry Anny, mieszkającej od 1909 roku w Ligocie Katowickiej. Tam w 1910 roku, zrobił zdjęcia Annie i jej pięciorgu dzieciom - jedno ze zdjęć opatrzone jest jego podpisem (zobacz fotkę poniżej tekstu).

30 czerwca 1912 roku Joseph wybrał się na wycieczkę za Wrocław. W drodze powrotnej doszło do wypadku. Autobus konny którym podróżował, wpadł pod pociąg na przejeździe kolejowym. Było wiele ofiar śmiertelnych, w tym Joseph. Niestety wrocławskie księgi metrykalne z tego okresu zostały zniszczone podczas II wojny światowej, stąd jedynym dokumentem poświadczającym zgon Josepha, jest świadectwo śmierci wystawione 5 lipca 1912 roku w Rybniku. Tego samego dnia, został pochowany na rybnickim cmentarzu.

O spowodowanie wypadku oskarżono dróżnika. Odbył się proces, w którym głos zabierał także Johann Plisch. Kiedy zapytano go o to jakiej kary żąda dla sprawcy wypadku odpowedział, że żadnej, gdyż jemu już nic syna nie wróci, a oskarżony ma kilkoro małych dzieci, które musi wychować. Jak zakończył się ten proces niestety nie wiem, gdyż nie zachowały się dokumenty mogące to wykazać.



Anna Wieczorek i jej dzieci - zdjęcie z 1910 roku, zrobione przez Josepha Plisch
fot.archiwum rodzinne
podpis Josepha Plisch ze zdjęcia po lewej